piątek, 30 sierpnia 2013

Daily breeze

Dzisiaj kolejna stylizacja z Hiszpanii, w której wykorzystałam koszulę z Primarka! ;) Pierwszy raz odwiedziłam ten sklep. Niestety odkryłam go pod koniec naszego pobytu i nie mogłam już niestety zaszaleć.
Poszukiwałam czegoś w biało-czarne paski, ale nic mi nigdy nie pasowało. Wiem, wiem w tym wzorze chodzi już każda Polka, ale czy ja mam być inna??? :D 






Koszula/shirt - Primark 
Spodenki/shorts - Stradivarius 
Torebka/bag - VAGG Spain
Sandały/sandals - Level F
Opaska/headband - Stradivarius
Kolczyki/earrings - Katherine
Okulary/sunglasses - River Island

wtorek, 27 sierpnia 2013

Zamówienie z Hurtownii biżuterii Katherine

W ostatnim poście z moimi zakupami urodzinowymi wspomniałam wam o moich internetowych zakupach ;) I oto jedne z nich, czyli zamówienie w Hurtowni sztucznej biżuterii Katherine ;)

Do zakupu na tej stronie internetowej przymierzałam się kilka razy i to już dokładnie ponad rok temu....
Zawsze nie wychodziło i stawały mi na drodze inne wydatki ;) aż w końcu mój kochany narzeczony :* na urodziny spełnił moje małe długo oczekiwane "marzenie" :) 

Mam nadzieję, że biżuteria okaże się dobrej, jakości i nie będę miała z nią, jakichkolwiek problemów i posłuży mi na długi czas :) 


Jeżeli zamawiałyście biżuterię z tej strony podrzućcie jak się sprawdza :))
















sobota, 24 sierpnia 2013

Kuracja antytrądzikowa po raz trzeci!


A dzisiaj coś dla dziewczyn borykających się z trądzikiem, ponieważ chciałabym wam pokazać produkty, które zostały mi przepisane przez dermatologa. Po kilku miesięcznym spokoju z trądzikiem ZNOWU WRÓCIŁ! I musiałam znowu odwiedzić swojego lekarza. W razie poprawy mam stosować produkty przez 3 miesiące a w razie nie zareagowania w ogóle mam zgłosić się za miesiąc na kolejną wizytę.


A więc wykupiłam Duac do stosowania na całą twarz oraz Pastę ichtiolową wyrabianą w aptece do stosowania na oddzielne robione wykwity.


Podrzućcie czy u was te produkty się sprawdziły i czy miałyście z nimi styczność.

środa, 21 sierpnia 2013

Sunset

Jedynym rytualnym zajęciem, jakie towarzyszyło nam każdego wieczoru  była przechadzka brzegiem morza z moim fiance ;) Na co dzień nie mamy takiej możliwości, więc chcieliśmy to jak najlepiej wykorzystać. 
Nasz hotel znajdował się 20metrów od morza, zasypianie oraz budzenie się przy dźwięku fal było niesamowite, a poranna kawa na tarasie z takim widokiem była tego wspaniałym dopełnieniem. 






Kombinezon - no name
Torebka/bag - VAGG Spain
Sandałki/ sandals - Level F
Opaska/Headband - Stradivarius
Bransoletka/bracelet - Hurtownia Katherine

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Zakupy kosmetyczne Hiszpania



Zakupy w ogóle nie planowe (przynajmniej nie w Hiszpanii) ;) a cieszę się jak małe dziecko! Produkty te... dosłownie wszystkie! Chodziły mi po głowie i były w moich planach zakupowych już od bardzo dawna. Czytałam recenzje, szukałam w sklepach internetowych, porównywałam ceny, ale za każdym razem dochodziłam do wniosku "jeszcze poczekam", "kupię jak mi się skończy to, co używam", "nie mam na razie wolnych pieniędzy".
Kiedy weszłam do drogerii PRIMOR zamarłam! Nie wiedziałam, w którą stronę się patrzeć, produkty, których u nas w drogeriach nie możemy spotkać jedynie w drogeriach internetowych a jednak to nie jest to samo, co dotknąć i obejrzeć.


Trafiłam akurat na super promocję, ponieważ przy zakupie dwóch produktów The Balm, trzeci mogłam wybrać sobie gratis! ;) Na początku wybrałam bronzer Bahama Mama oraz rozświetlacz Mary-Lou a jako gratis dorzuciłam sobie róż Hot Mama! Za trzy produkty zapłaciłam 20 euro.




Słynny Beauty Blender - koszt 12 euro!! Połowa ceny, którą musimy zapłacić za to jajeczko na polskiej stronie BeautyBlendera. Musiałam je wziąć! :)) 




Pędzel do różu Real Techniques blush brush cena 10 euro



I ostatnia perełka z wyjazdu perfumy Giorgio Armani, Acqua di Gioia Essenza

sobota, 17 sierpnia 2013

Neony na paznokciach - róż i żółć

Cześć!
Dziś coś dla wielbicielek neonów ;) Osobiście fanką ubrań neonowych nie jestem ;)
Zaś lakiery zachwyciły mnie!! Od czerwca dosyć często królują na moich paznokciach!!

Lakiery kupiłam w Chińskim Centrum za 3zł??? ;) 



Różowy jak i żółty neon sprawdzają się u mnie fenomenalnie!!! 

Pojemność: 20ml - bardzo duża jak na lakier, nie mam pojęcia, kiedy je wykończę ;) Ale na 100% będą hitem kolejnych  wakacji ;)


Opakowanie: buteleczka jak i zakrętka gruba oraz solidnie wykonana 


Konsystencja: rzadka


Wysychanie: jak to lakiery rzadkie schną dosyć szybko 


Zmywanie: jedyny ich minus, ponieważ przy zmywaniu rozmazują sie i brudzą skórki dookoła 


Trwałość: lakiery trzymają się na paznokciach około tygodnia, ścierają się jedynie na końcówkach
Na wakacjach spędzałam cały tydzień nad wodą i trzymały się także kilka dni jedynie ścierały się szybciej na końcówkach ;) 


Efekt: pełne krycie otrzymamy, jeżeli płytkę paznokcia pomalujemy białym lakierem a dopiero później nałożymy któryś z tych neonów ;) Mi efekt, w którym przebijają białe końcówki nie przeszkadza i na zdjęciach właśnie taki widać ;) 









A jak Wam podobają się neony na paznokciach??? ;) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...