poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Nawilżający krem pod oczy Oeparol!

Cześć!  

Dzisiaj tak szybko wspomnę o kremie pod oczy z Oeparol, który dostałam do testów od tej właśnie firmy. Odezwano się do mnie z propozycją przetestowania jakiegoś produktu, więc zgodziłam się tylko nie wiedziałam dokładnie, co wybrać. Przeglądając ich produkty natknęłam się właśnie na ten krem i zdałam sobie sprawę, że muszę w końcu zadbać o tę okolicę na twarzy! Przyznaję się do tego bez bicia, że od kilku ładnych miesięcy bardzo zaniedbałam skórę pod oczami i nie używałam dosłownie nic w tamte partie, w swoich zapasach także nie miałam żadnego produktu pod oczy, który mogłabym w końcu zacząć używać. Wcześniej miałam kilka produktów pod oczy, starałam się je regularnie używać, ale i tak nie zawsze mi to wychodziło! W końcu postanowiłam wziąć się w garść i zdecydowałam się na przetestowanie produktu pod oczy właśnie z Oeparol i wybrałam nawilżający krem po oczy, który bardzo szybko mi przesłano.

Krem aplikuję pod oczy od około dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolona z działania, ponieważ zauważyłam wielką różnicę w skórze pod oczami. Staram się go nakładać pod oczy dwa razy dziennie, czasami mi nie wychodzi i przypominam sobie o nim dopiero wieczorem, ale to i tak duża zmiana w przeciwieństwie do mojej regularności wcześniejszej.


Produkt zamknięty jest w plastikowej dosyć dużej (jak na produkt pod oczy) podłużnej tubce, w takiej samej jak inne produkty pod oczy z cieniutkim aplikatorem. Kremu aplikuję na prawdę bardzo niewiele, ponieważ jest bardzo nawilżający i niewielka ilość wystarczy, aby rozprowadzić go pod oczami jak i na powiekach. Kiedy nałożę go na noc, wstając rano czuję jeszcze jego delikatną warstewkę pod oczami. Nie dla wszystkich będzie to plusem, zaś mi to w zupełności nie przeszkadza. Skóra nie jest już taka sucha, i delikatnie pomarszczona a korektor pod oczy także nie wchodzi tak mocno jak wcześniej w moje małe zmarszczki. Dzięki niewielkiej ilości, jaką potrzebuję, produkt będzie bardzo wydajny i jestem pewna, że starczy mi jeszcze na długie miesiące jak nie na rok! Pod makijaż nakładam go rzadko, ponieważ przy większej ilości korektor trochę się ślizga. Kiedy mam czas na zabawę z makijażem i mam czas nałożyć krem dużo wcześniej, aby się wchłoną, to tylko wtedy się na niego decyduję i jeszcze mniejszą ilość niż na noc wklepuję delikatnie w skórę.


10 komentarzy:

  1. Właśnie zastanawiam sie nad kupnem kremu pod oczy :)
    http://midnightmargaret.blogspot.com/2014/08/takbyo-zaledwie-kilka-dni-temu.html

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwszy raz widzę go na oczy

    ________________
    ps. a u mnie? to co każdy lubi! jak wyglądać dobrze "za gorsze"

    OdpowiedzUsuń
  3. płyn micelarny Oeparol jest całkiem przyzwoity, więc pewnie kremy też złe nie są :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie używałam :)
    everythingandnothinng.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czemu ale ta firma do mnie nie przemawia. Ja się ostatnio polubiłam w kremem pod oczy AA ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam go, ale przydałby się taki produkt ;)!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hi dear, I am totally inlove with your blog. Great post. Would you like to follow each other? Let me know, and as soon as possible I follow you back! :) Have a nice day and productive blogging!
    http://szepsegpotty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...