Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualizacja pielęgnacji cery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualizacja pielęgnacji cery. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Ratunek w razie przesuszeń

Kontynuując temat zimowej przemiany moje skóry, tym razem pokaże Wam produkty, które pomagają mi przy przesuszeniach spowodowanych kwasami, które mają taki skutek uboczny. Niektóre z tych produktów są już nie pierwszy raz w mojej ratunkowej apteczce zaś pozostałe na pewno kupię ponownie i polecam Wam je jak najbardziej właśnie w tym okresie jesienno-zimowym.


Dwa podstawowe produkty to Żel Aloesowy oraz krem regenerujący antybakteryjne z Avene Cicalfate. Są to kosmetyki po które sięgam najczęsciej! Pierwszy z nich czyli żel aloesowy stosuję już ponad pół roku i coś mi się wydaje że starczy mi na jeszcze kilka ładnych miesięcy, a warto wspomnieć że stosuję go praktycznie codziennie. Zaczęłam go stosować już wiosną oraz był jedynym nawilżaczem, oprócz kremu nawilżającego pod makijaż, którego stosowałam w okresie letnim, ze względu na jego lekką konsystencję. Jest idealny na lato, ze wzgledu na to że szybko się wchłania i nie lepi się na twarzy, kiedy mamy wysoką temperaturę na zewnątrz. Na zimę jest zdecydowanie za lekki i za mało nawilżający po stosowaniu kwasów i maści antytrądzikowych więc w okresie grzewczym w małej ilości nakładam go praktycznie codziennie na skórę twarzy, na noc bądź kiedy zostaję w domu wmasowuję go odrobinę po zastosowaniu serum. Natomiast drugi krem czyli Cicalfate, Avene idealnie sprawdza się po zastosowaniu kwasów oraz dwa trzy dni po ich zastosowaniu. Dzięki niemu skóra szybko wraca do odpowiedniego poziomu nawilżenia. Nie jest już taka ściągnieta i sucha. Na okres letni jest zdecydowanie za ciężki, ponieważ jest zbity, gęsty i nie wchłania się automatycznie w skórę, tylko pozostaje po nim delikatnie błyszcząca warstwa, co po zastosowaniu kwasów jest dla niej wybawieniem. Nawet kiedy przetrę twarz tonikiem z kwasem BHA 2% po 20 minutach, wsmarowuję jego cieniutką warstwę w skórę. Krem posiada w swoim składzie parafine i na początku bałam się go stosować, ponieważ wystrzegam się strasznie tego składnika, zaś po kilku zastosowaniach zauważyłam że mnie nie zapycha i zachwycona jego działaniem pokochałam go!
Kolejnymi wybawcami są produkty z Biochemii Urody, Olej tamanu oraz potrójny żel hialuronowy, które są już w mojej kosmetyczce po raz drugi i raczej nie ostatni. Zrobiłam sobie od nich dwu letnią przerwę, tylko z tego względu że chciałam przetestować także inne produkty o podobnym działaniu zaś nic nie sprawdziło się tak jak te oto gwiazdy, że nie robiłam zakupów na tej stronie po prostu o nich na trochę zapomniałam, ale koniec z tym! A więc produkty te często dodaję do kremów powyżej i ich działanie jest jeszcze mocniejsze i bogatsze. Olej tamanu działa przeciwzapalnie i ma niesamowite właściwości gojące. Dodatkowo, ma silne właściwości antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne. Często stosuję go na gojace się wypryski oraz na podrażnioną twarz, jak wyżej wspomniałam dodając go kilka kropel do innych produktów. Nie dodaję go jedynie do kremu, którego używam pod makijaż. Dobrze miesza się także z żelem hialuronowym, który jest produktem bardzo dobrze nawilżającym. I w porównaniu do oleju tamanu, kiedy moja skóra jest mocno ściągnieta dodaję go odrobinę do kremu pod makijaż. 



A wy po co sięgacie w takich sytuacjach??? 


poniedziałek, 17 listopada 2014

Nowa pielęgnacja cery z Biochemią Urody! Walczymy z przebarwieniami....


Przyszła jesień, więc czas na zmiany... nie dość, że garderoby to i pielęgnacji włosów oraz koniecznie twarzy! W końcu mogę zacząć używać produktów z kwasami, ale co za tym idzie czas na zmianę kremów, podczas takich kuracji oraz silnych i zimnych wiatrów na zewnątrz moja skóra potrzebuje dobrego nawilżenia, więc konieczny był zakup kilku produktów oraz wyjęcie pozostałych z moich zapasów ;) Postanowiłam się zaopatrzyć w kilka nowych produktów, więc postawiłam w tym roku na Biochemię Urody. Walka z przebarwieniami i czasami wyskakującymi wypryskami dalej trwa, więc produkty, które wybrałam z ich asortymentu czytając ich opis (mam nadzieję) na pewno się sprawdzą!

Jeżeli miałyście te kosmetyki to koniecznie piszcie.


środa, 24 września 2014

Pielęgnacja cery skłonnej do trądziku - aktualizacja


 Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj nadszedł czas na post dotyczący mojej pielęgnacji twarzy, a dokładniej mówiąc pokaże wam produkty, które aktualnie stosuję i z każdego jestem bardzo zadowolona. Aktualnie ze stanu mojej cery jestem bardzo zadowolona i tylko proszę Boga, aby nie wróciła do stanu z przed trzech lat. Do dzisiaj nie mam pojęcia dokładnie, czym spowodowany był wysyp i pojawienie się ostrego trądziku. W pielęgnacji dalej goszczą u mnie maści przeciwtrądzikowe przepisane przez dermatologa, kiedy mi się skończą na pewno ponownie się do niego udam...Lepiej zapobiegać niż leczyć ;)

Najważniejsze kroki w mojej pielęgnacji:
  • złuszczanie
  • nawilżanie
  • oczyszczanie 

Jeżeli chcecie wiedzieć jak wyglądała moja pielęgnacji wcześniej zapraszam do linków poniżej:

I najważniejszy post:

Pierwszym krokiem w oczyszczeniu mojej skóry z makijażu jest demakijaż za pomocą płynu micelarnego, tym razem w mojej łazience znalazł się micel z Garniera, który jest jednym z lepszych płynów micelarnych, ale i tak nie pozostaje wierna jednemu tylko non stop zmieniam na inne i testuję. Micela używam do demakijażu oczu jak i całej twarzy. Po dokładnym oczyszczeniu wacikami i płynem myję twarz dwa razy żelem nawilżającym z BeBeauty - przy pierwszym podejściu myję twarz żelem i dłońmi, zmywam, po czym nakładam, że jeszcze raz na twarz i oczyszczam szczoteczką Clarisonic Mia 2. 



Osuszam twarz i spryskuje wodą szungitową, która delikatnie nawilża skórę. Kiedy zostaję w domu, na twarz nakładam żel aloesowy, zaś, kiedy wykonuję makijaż twarz smaruję moim ulubionym kremem z Ziaji,   nawilżająco-matującym, a po jego wchłonięciu aplikuję filtr Capital Solei spf 50 z Vichy. 



Aktualnie testuję krem nawilżający pod oczy z Oeparol więc rano i wieczorem staram się nakładać go pod oczy oraz delikatnie na powieki. 

Kuracja antytrądzikowa cały czas trwa i obecnie używam żelu Epiduo oraz Acne-derm. Epiduo z tego, co mi się wydaje jest przepisywana tylko na receptę zaś Acne-derm możemy kupić bez recepty i nie kosztuję dużo. Maści te staram się stosować na zmianę, ale gdy jestem przed miesiączką i pojawia mi się kilka wyprysków stosuję kilka dni po kolei maść Epiduo. 



Raz na jakiś czas wykonuję peeling korundem, zmieszanym z żelem aloesowym. Dwa razy w tygodniu staram się nakładać na twarz maseczki oczyszczające. Poniżej przedstawiam Wam moje ostatnie odkrycia maseczkowe, które mogę Wam na własną odpowiedzialność polecić. Za jakiś czas na pewno przygotuję oddzielny post z ich udziałem ;) 



sobota, 8 marca 2014

Pielęgnacja cery trądzikowe! Aktualizacja

Z postu na post dotyczącym pielęgnacji mojej twarzy jestem bardziej podekscytowana! A dlaczego??? Bo w porównaniu do tego, w jakim stanie była jeszcze rok temu to jest mega zmiana, oczywiście na lepsze!
W 100% nie mogę stwierdzić, który produkt pomógł mi aż w takim stopniu, ale na pewno wszystkie mają jakiś wpływ na to jak wygląda. 

W obecnym momencie stawiam w pielęgnacji na złuszczanie, nawilżanie i pozbycie się plam, potrądzkowych, których niestety trochę jest, szczególnie na policzkach. 


Po przebudzeniu zawsze myję twarz, aby zmyć produkty, które nakładałam na noc. Do płynów do mycia twarzy nie przykładam jakiejś szczególnej uwagi. Wcześniej były to płyny najczęściej do cery trądzikowej, ale nie wpływały one dobrze na moją cerę, więc zamieniłam je na delikatne żele. Kończę już prawie piankę kupioną w sklepie z naturalnymi kosmetykami. Zaś teraz będąc w Biedronce kupiłam po prostu dwa żele myjące z Bebeauty i sprawdzają się równie dobrze a kosztują około 5 zł ;)


Po każdym umyciu twarzy, nakładam na nią "tonik" w obecnym momencie jest to płyn do pielęgnacji cery L'azel Active
Recenzja tutaj

Pod makijaż obecnie nakładam krem nagietkowy Sylveco zaś wiosną i latem na pewno będę stosować mój ulubiony krem z Ziai (recenzja tutaj). Kiedy krem już trochę się wchłonie nakładam bardzo małą ilość kremu z filtrem z Avene. Dlaczego małą ilość??? Ponieważ krem ten strasznie bieli i jest dosyć gęsty i jeżeli na niego traficie to go nie kupujcie, ponieważ w swojej kosmetyczce miałam już kilka kremów tego typu i ten jest najgorszy, jaki miałam! No, ale trudno postaram się go jakoś wykończyć.

Do demakijażu używam płynu micelarnego z Bielendy, którego w ogóle nie polceam.
I następnie myję twarz szczoteczką Clarisonic Mia2, bez której nie mogę teraz żyć! ;)


Na noc nakładam w zależności od tego, czego potrzebuje moja skóra albo maść antrytrądzikową Epiduo
albo Maść z witaminą A, cena około 5 zł i moim zdaniem jest to produkt, który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce!


Raz na dwa tygodnie wykonuję zabieg kwasami z Ziaja - program do eksfoliacji i po tym nakładam maseczkę uspokajającą. Jestem już po kilku zabiegach i z pewnością pojawi się post na ten temat ze zdjęciami przed i po! ;)

wtorek, 15 października 2013

Pielęgnacja twarzy - aktualizacja październik

Moja cera nie lubi różnorodności i ostatnio stawiam na minimalizm w stosunku do ilości produktów nakładanych na nią. Oto kilka z nich, które używam już od jakiegoś dłuższego czasu. 
Podlinkuję Wam również post dotyczący Głównych zasad postępowania z cerą trądzikową :) Tutaj

Do demakijażu używam obecnie płynu micelarnego z L'oreal - zmywam nim makijaż oczu jak i twarzy.




Skórę twarzy myję dwukrotnie płynem oczyszczającym Normaderm Vichy.
Od kilku dni używam do mycia twarzy "czegoś”, ale o tym w następnym poście ;) Twarz tym produktem myję wieczorem oraz rano po przebudzeniu, aby zmyć maść, którą nakładam na noc.



Tonizacja - po oczyszczaniu spryskuję twarz niewielką ilością wody termalnej URIAGE używam jej od początku sierpnia i starczy mi z pewnością do końca października, więc to chyba dobry wynik ;) Twarz spryskuję nią po każdym umyciu twarzy. Czasami jest to dwa razy, zaś czasami nawet trzy.



Na noc smaruję twarz maścią antytrądzikową przepisaną przez Dermatologa. Jest to moje już drugie opakowanie. Wcześniej zużyłam małe 15g zaś teraz mam duże 30g.  Należy nakładać ją w bardzo małych ilościach i dlatego starczy mi na długie, długie miesiące!



Podczas całodniowego pobytu w domu w twarz wklepuję małą ilość olejku z Krokosza Barwierskiego - twarz w ostatnich tygodniach mi się poprawiła, ale że maści jak i olejku zaczęłam używać w tym samym czasie nie jestem na razie pewna, który w 100% to wywołał ;)



Pod makijaż nakładam serum z witaminą C - Auriga, Flavo C 8% oraz krem Nawilżający, Matujący z Ziai - jestem z niego mega zadowolona i mam nadzieję, że sprawdzi mi się zimą, jeżeli tak to nie zamienię go na żaden inny!



Kiedy wyskoczy jakiś podskórny bolący nieprzyjaciel smaruje go Patą Ichtiolową wykonaną w aptece




Raz w tygodniu wykonuję delikatnie peeling korundem a później nakładam glinkę Ghassoul z Organique i trzymam ją ok 30 minut na twarzy spryskując, co jakiś czas wodą, aby nie zaschła. 



I na tym sie kończy ;)

sobota, 4 maja 2013

Pielęgnacja cery trądzikowej/tłustej/mieszanej - aktualizacja + zasady postępowania


Pielęgnacja mojej cery delikatnie się zmieniła i dlatego chciałabym pokazać Wam produkty, które używam.


Do mycia twarzy używam mydła Aleppo - twarz myję 3 razy dziennie. Rano zmywam produkty, które nałożyłam na noc, kiedy wracam z uczelni zmywam makijaż i nakładam krem nawilżający oraz wieczorem zmywam krem i nakładam, co kilka dni maść przeciwtrądzikową.



Do demakijażu oczu jak i twarzy używam BIODERMY Sensibio i jest to już moje drugie opakowanie


Zrezygnowałam z hydrolatu oczarowego, ponieważ nie zauważyłam żadnego jego działania i obecnie dodaję go do maseczek. Zamieniłam go na słynną mgiełkę z witaminą E z The Body Shop - ale jakoś na razie nie zachwyciła mnie swoim działaniem



Na okolice oczu nakładam Maseczkę pod oczy z Soraya - kilka dni temu zaczęłam dopiero ją używać więc opinia na jej temat pojawi się dopiero za jakiś czas 


Krem nawilżający AA Wrażliwa natura - używam go tylko pod makijaż i jak na razie się sprawdza :)
Czekajcie na jego oddzielną recenzję 


Filtr 30 do twarzy z La Roche-Posay - używam go codziennie pod makijaż na krem nawilżający
Pamiętajcie że przy kuracji antytrądzikowej jest to bardzo ważne!


Alantan Plus - maść nawilżająca używam ją na noc bądź w dzień kiedy jestem w domu 


Pharmaceris krem peelingujący z 5% kwasem migdałowym - używam go co drugą noc


Peeling enzymatyczny EKO z BU używam raz bądź dwa razy w tygodniu 


Maseczka morska BU używam jej także raz bądź dwa razy w tygodniu poprzedzając ją peelingiem


No i maseczki w saszetkach - używam najczęściej nawilżających - najbardziej lubię te z Ziaja 

Pielęgnacja twarzy trądzikowej powinna przebiegać bardzo delikatnie - nie należy jej ciągle wysuszać maściami czy kremami antytądzikowymi oraz matującymi, ponieważ nasza cera wytwarza wtedy jeszcze więcej sebum, aby się sama nawilżyć. 

Kilka kroków, którymi powinnyśmy się kierować przy posiadaniu i pielęgnacji cery trądzikowej/tłustej/mieszanej:

1. Nawilżanie - wszelkiego rodzaju maseczki oraz kremy nawilżające - oczywiście musimy patrzeć na skład, aby nie zawierały składników komedogennych np. parafiny


2. Dokładny demakijaż 


3. Częste zmienianie ręczników - najlepiej jest używać oddzielnego ręcznika do twarzy oraz częste go zmienianie na nowy 


4. Nie dotykanie twarzy w ciągu dnia 


5. Nie wyciskaj pryszczy - ponieważ pojawią się w ich blizny po nich, które bardzo długo pozostają na twarzy, bakterie z wyciskanego pryszcza mogą się rozprzestrzenić    


6. Złuszczanie - peeling enzymatyczny- powinnyśmy przynajmniej 1 raz w tygodniu wykonywać peeling. 
Moim zdaniem osoby z cerą trądzikową, które mają dość sporo wyprysków i zmian powinny używać tylko peelingów enzymatycznych
Zaś osoby, które posiadają tylko kilka wyprysków jak najbardziej mogą sięgnąć po peeling mechaniczny, a przy wykonywaniu peelingu powinny uważać, aby drobinkami nie najechać na swoje zmiany trądzikowe. 


7. Skład kosmetyków - czytaj skład kosmetyków, aby nie zawierały składników komedogennych np. parafina, sylikony 


8. Krem z wysokim SPF - przy stosowaniu kuracji przeciwtrądzikowej jest to bardzo ważne, ponieważ skóra twarzy jest bardzo wrażliwa na słońce i mogą zostać nam na buzi plamy 


 9. Bibułki matujące - w ciągu dnia sebum zbierz bibułkami matującymi i zrezygnuj z kilku razowej aplikacji pudru 




A jak Wy radzicie sobie z taką cerą?? :) 

sobota, 2 lutego 2013

Pielęgnacja twarzy - aktualizacja luty 2012


I znowu aktualizacja pielęgnacji mojej twarzy :))

Ostatni taki post pojawił się na początku października 

Minęły już cztery miesiące, więc chciałabym pokazać Wam, co ja tam używam... 

Prawie zawsze zastępuje skończone produkty nowymi i dlatego taka aktualizacja będzie pojawiać się dość często... Nie wiem czy to ma sens??? Więc może Wy odpowiedzcie mi na to pytanie :D 
Na punkcie pielęgnacji cery i włosów mam delikatnego "...." :D 

I dlatego lubię o tym pisać i cały czas testować nowe produkty :) 


Dobra, więc zaczynamy ! ! !


Demakijaż
Do demakijażu twarzy i oczu używam obecnie Biodermy Sensibio H2O


Mycie twarzy
Po demakijażu myję twarz Mydełkiem Alleppo 50%
   


Tonizowanie
Obecnie używam w tym celu Hydloratu z liści oczaru z Biochemii Urody. Przecieram nim twarz rano oraz wieczorem



Nawilżanie 

Pod makijaż nakładam Emulsje odżywczo - nawilżającą na dzień do skóry tłustej i mieszanej z Olay, zaś, kiedy zostaję cały dzień w domu nakładam na twarz kapsułki z Alterry albo kapsułki z Rival de Loop
Jeszcze trochę ich poużywam i na pewno pojawi się oddzielna notka na ich temat :) 




Maść Antytrądzikowa
Stosuję ją na noc
Obecnie dokańczam maść Davercin - przepisaną przez dermatologa
. Została mi połowa opakowania, kiedy skończę ten produkt  zamienię go na Triacneal z Avene, ponieważ mam także połowę opakowania albo inny produkt, który posiadam przeciwtrądzikowy.  




Nawilżanie oczu
Na noc strefę pod oczami oraz powieki smaruję Olejkiem kokosowym z Biochemii Urody


Filtr SPF
Pod makijaż - na emulsję nawilżającą a pod podkład, nakładam filtr z La Roche Posay z SPF 30, przy kuracji antytrądzikowej i przy stosowaniu tych wszystkich silnych maści taka ochrona jest konieczna, ponieważ skóra twarzy jest wtedy bardzo wrażliwa i możemy się nabawić np.  jakichś przebarwień.
Zimą stosuję SPF 30 zaś latem przynajmniej SPF 50 




Produkty, które stosuję od czasu do czasu

Peeling 
Dalej jest to produkt z Pharmaceris Delikatny Peeling - jest bardzo wydajny i stosuję go raz w tygodniu przez ostatnie kilka miesięcy. 


Oczyszczenie - maseczka
Dwa razy w tygodniu robię maseczkę morską - jestem nią zachwycona - niestety nie jest wydajna i jest już na wykończeniu



Nawilżanie - maseczka
Kiedy widzę że moja skóra na twarzy zaczyna się przesuszać nakładam na nią maseczkę z Ziaji nawilżającą albo Maskę algową z Bielendy - recenzja tutaj
Kupuję często maseczki w saszetkach ale nie chcę się na ich temat rozwodzić w tym poście


Aktualnie jestem dość zadowolona ze stanu mojej skóry i z produktów, które stosuję... 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...