Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Auriga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Auriga. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

Serum Flavo C - wielkie rozczarowanie

Cześć!! ;))

Dzisiaj przyszedł czas na recenzję mojego wielkiego rozczarowania! Zakup tego produktu planowałam już od dawna, i był na mojej wish liście już od ponad roku. W końcu nadszedł ten moment, że zagościł w mojej kosmetyczce. I niestety nie zachwycił mnie swoją "mocą" działania. 
A mowa o Serum Flavo C 8%


Opakowanie: mała, ciemno-zielona, szklana buteleczka z pipetą


Działanie: na początku używania tego produktu nakładałam niewielką ilość pod makijaż i już po kilku użyciach strasznie wysuszył moją cerę, ale wyczekując efektów, jakie inne dziewczyny zauważyły po jego stosowaniu, używałam go dalej. Kiedy w końcu suche skórki i ściągnięta skóra zaczynały mi doskwierać postanowiłam nakładać go jedynie wtedy, kiedy jestem przynajmniej 8 godzin w domu, ale to też nie pomogło, ponieważ dalej mi ją przesuszał. Nie mam pojęcia, dlaczego tak moja cera na niego reagowała... Może to wina jakiegoś innego produktu, który stosowałam i się z nim nie polubił???
Oczekiwałam od  niego, że rozjaśni moje przebarwienia... I niestety... Nawet ich nie ruszył... Jakie były takie są nadal. Plamki potrądzikowe - te stare jak i nowe nadal są tak samo widoczne jak wcześniej.


Skład: Aqua, Ginkgo Biloba, Ascorbic Acid, Butylene Glycol, Polysorbate 20, Polysorbate 80, Imidazolidinyl Urea





A jak sprawdził się u Was??? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...