Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPI. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lipca 2013

OPI wielkie rozczarowanie

Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moje dwa niewypały czyli lakiery z OPI! 

Lakiery kupiłam aby sprawdzić czy tak na prawdę są warte swojej ceny i czy ich trwałość jesr rzeczywiście bardzo dobra. Niestety ani trochę nie jestem z nich zadowolona a kwota jaką musimy za nie zapłacić jest wręcz śmieszna ;) 



Pierwszy lakier o numerze NL H5 o nazwie KISS MY ON MY TULIPS 
Kolor różowy - dosyć ładny - i na tym się kończy ;) 

Trwałość - lakier jest strasznie nietrwały. Odpryskuje oraz ściera się na końcach już na drugi dzień po pomalowaniu. Nie ważne czy z bazą czy bez schodzi strasznie szybko!!! 

Krycie - moje końcówki są bardzo białe więc do pełnego krycia potrzebne mi są dwie warstwy 







Drugi lakier o numerze NL R53 o nazwie  AN AFFAIR IN RED SQUARE

Trwałość - ten lakier jest jeszcze gorszy od poprzedniego ponieważ sciera się z końcówek paznokci już tego samego dnia którego został nałożony!!! 

Krycie - do pełnego krycia potrzebna jest jedna grubsza warstwa 




Opakowanie - wizualnie wyglądają bardzo ładnie, masywne, ciężkie i grube opakowanie z czarną grubą nakrętką. Bardzo dobrze się otwierają ponieważ nakrętka jest chropowata i nie ślizga nam się dłoń przy odkręcaniu. W buteleczce znajduje się aż 15ml lakieru.


Konsystencja - konsystencja jest dość gęsta i topornie się go rozprowadza na płytce paznokcia i tworzą smugi


Wysychanie - ze względu na swoją gęstą konsystencję wysychają bardzo długo


Cena - za wysoka!! Za buteleczkę 15ml placimy ok 50zł !!!




Moim zdaniem nie są w ogóle warte swojej ceny. Ich trwałość jest żadna. Od tak drogiego i wychwalanego produktu oczekiwałam dużo, dużo więcej. Niestety nic z tego nie wyszło.
Przy nich lakiery Essie są fenomenalne!!! 







Powiedzcie jak u Was się sprawdzają lakiery OPI???
Może...  po prostu tylko u mnie są wielkimi niewypałami ... 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...