Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 grudnia 2013

The Balm, Hot Mama - róż do policzków!


Dziś coś, co trafiło w moje ręce całkiem przypadkiem a dokładnie podczas promocji produktów The Balm, w której trzeci produkt był gratis. Wcześniej o tym różu nie słyszałam... I kiedy miałam wybrać trzeci produkt nie wiedziałam, co mam wziąć i trafiło na niego. Na szczęście, ponieważ bardzo przypadł mi do gustu :)


Opakowanie - fenomenalne, słodkie i wszystko, co najlepsze!  Ale to normalne w produktach, The Balm
Kartonowe, dobrze wykonane pudełeczko z lusterkiem, które przydaje się z wielu sytuacjach.




Kolor, trwałość - delikatny róż ze złotym połyskiem, nie jest to produkt matowy! Posiada delikatne drobinki, które widać w słońcu i moim zdaniem jest to jedyny minus tego różu. Nakładając go robimy tylko delikatną mgiełkę i tym samym bardzo ciężko z nim przesadzić. Idealny dla osób początkujących. Bez problemu trzyma się na twarzy cały dzień. 

Cena, dostępność - różnego rodzaju sklepy internetowe a także stacjonarnie w drogerii Marionaud. 
Koszt ok. 50zł 



I jak Wam się podoba?? :))
Macie jakiś jego odpowiednik?? :) 

piątek, 24 sierpnia 2012

Pudry Benefit z Allegro


Chciałabym przedstawić Wam dzisiaj moją przygodę z pudrami "Benefit Hoola i Coralista" z Allegro oraz przedstawię Wam moją opinię na ich temat :)

Zapraszam!! 



Pudry te zamówiłam w maju, zaś przed zakupieniem ich mój chłopak zadzwonił do sprzedającego pytając się czy jest to produkt oryginalny czy jednak bardzo dobra podróbka ;) 

Kosztowały one 30zł za sztukę, więc pewna byłam, że jest to podróbka, ale jednak warto było zadzwonić i zapytać :) Sprzedający zapewnił nas, że jest to produkt oryginalny i że może przedstawić nam dokumenty na oryginalność przedmiotów ;) Nie chciało nam się w to bawić, więc zostawiliśmy to w spokoju i po kilku dniach namysłu zamówiłam  Bronzer "Hoola" i Róż "Coralista".  
Przesyłka przyszła bardzo szybko, z czego byłam bardzo zadowolona ;) Zaś po otwarciu jej jednak mina na mojej twarzy była już inna. 

Osobiście posiadam jeden puder z Benefit (na pewno oryginalny - zakupiony w Sephora) jest to Benefit 10 puder dwukolorowy, i po porównaniu go tzn. na początku pudełeczek z allegro z oryginałem od razu zobaczyłam różnicę....  
Kiedy otworzyłam pudry i wypróbowałam je na twarzy byłam dosyć zadowolona z efektów i już nie wiedziałam czy to podróbki czy oryginały... Tłumaczyłam sobie, że są to produkty, które zostały wadliwie wykonane i nie mogły iść na sprzedaż do sklepów :P 
Na drugi dzień postanowiłam zajść, do Sephora i dokładnie je obejrzeć. 
Byłam  rozczarowana, bo wykonanie pudełeczek było jeszcze gorsze niż sobie wyobrażałam, zaś, co do kolorów wydaję mi się, że są prawie identyczne, zaś podróbki są dużo mniej napigmentowane
Pudry Benefit mają jedwabistą konsystencję i bardzo ładnie pachną, moje zaś zapachu nie posiadają i mają taką "nijaką" konsystencje. 



Jak za taką cenę bardzo ładnie wyglądają na twarzy ;)
+ nie zapychają                  + nie uczulają 

Bronzer:
nie posiada pomarańczowych tonów,
wydajny
matowy
bez drobinek
nie robi plam

Róż:
delikatny kolor
posiada drobinki
łatwo się rozprowadza
wydajny

Stosuję je teraz i  jestem z nich bardzo zadowolona, ale w przyszłości ( jak zaoszczędzę :P ) na pewno zakupię sobie oryginale produkty. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...