Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Balm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Balm. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 grudnia 2013

The Balm, Hot Mama - róż do policzków!


Dziś coś, co trafiło w moje ręce całkiem przypadkiem a dokładnie podczas promocji produktów The Balm, w której trzeci produkt był gratis. Wcześniej o tym różu nie słyszałam... I kiedy miałam wybrać trzeci produkt nie wiedziałam, co mam wziąć i trafiło na niego. Na szczęście, ponieważ bardzo przypadł mi do gustu :)


Opakowanie - fenomenalne, słodkie i wszystko, co najlepsze!  Ale to normalne w produktach, The Balm
Kartonowe, dobrze wykonane pudełeczko z lusterkiem, które przydaje się z wielu sytuacjach.




Kolor, trwałość - delikatny róż ze złotym połyskiem, nie jest to produkt matowy! Posiada delikatne drobinki, które widać w słońcu i moim zdaniem jest to jedyny minus tego różu. Nakładając go robimy tylko delikatną mgiełkę i tym samym bardzo ciężko z nim przesadzić. Idealny dla osób początkujących. Bez problemu trzyma się na twarzy cały dzień. 

Cena, dostępność - różnego rodzaju sklepy internetowe a także stacjonarnie w drogerii Marionaud. 
Koszt ok. 50zł 



I jak Wam się podoba?? :))
Macie jakiś jego odpowiednik?? :) 

piątek, 11 października 2013

The balm Bahama Mama bronzer - moje małe cudeńko

Jeśli szukacie bronzera, dzisiejszy post bardzo Wam się przyda. Przedstawiam Wam moje ostatnie odkrycie makijażowe, czyli bronzer Bahama Mama z The Balm. 

Produkt kupiłam na wakacjach w Hiszpanii i był to w ogóle nieplanowany na tamta chwilę zakup. Słyszałam o nim już od dawna, ale do produktów The Balm nie miałam w tamtym czasie dostępu (jedynie przez Internet) a nie zawsze satysfakcjonują mnie zakupy w ten sposób tym bardziej w wybraniu idealnego bronzera. 



Dostępność
Jedyny minus, jaki widzę to właśnie dostępność! Produkty The Balm możemy zakupić oczywiście na stronach internetowych a także w drogerii Marionnaud.

Osobiście dopiero od jakiegoś czasu mam do niej dostęp.


Cena 
Cena bronzera kształtuje się w granicach 60zł, mój za granicą kosztował 10euro.


Opakowanie
Śliczne!!! W opakowaniach tej firmy zakochałam się! Są jeszcze lepiej wykonane niż produkty Benefit.
Opakowanie z twardego kartonu z lusterkiem, które bardzo się przydaje.


Czyli to, co najważniejsze - zero odcieni czerwonych czy pomarańczowych. I tym właśnie mnie zauroczył :))
Wykończenie matowe bez żadnych drobinek. Świetnie napigmentowany i dlatego trzeba z nim trochę uważać. :) W opakowaniu kolor wydaje się bardzo ciemny, ale to tylko w opakowaniu. Swoją trwałością także zachwyca - pozostaje na twarzy cały dzień, kiedy różu już dawno nie widać.
Puder jest delikatny i miękki, trochę się pyli - i boję się, że nie będzie wydajny. 

W bardzo łatwy sposób możemy stopniować efekt aa także w idealny sposób rozblendować. Latem był idealny zaś teraz, kiedy moja cera jest coraz jaśniejsza i muszę uważać, aby z nim nie przesadzić i nie narobić sobie plam :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...